Pustynia Anza Borrego

Na wschód od San Diego, zaledwie dwie godziny jazdy samochodem, przyjemny oceaniczny klimat zmienia się w prawdziwe piekło. Kiedy w maju przy oceanie rozkoszowałam się temperaturami w granicach 23-27 stopni (dla mnie to idealne warunki do życia), tak kawałek dalej słońce przygrzewało do 40 stopni. Na niebie żadnej chmurki, suchy gorący wiatr i w naszym docelowym miasteczku okazało się, że wszystko jest zamknięte, bo nieświadomie na dzień wycieczki wybraliśmy święto.

Na jeden dzień wymieniliśmy nasze złomoauto na pięknego, starego Mustanga. Wrażenia nie do opisania, wiatr we włosach i zawrotne prędkości 65 mil/h (ok. 100km/h).